księga gości

2005
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
luty
styczeń
2004
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
{smscontact}

jak łatwo....


Na piasku imię nakreślone
Fala zabrała je jak swoje.
Pisane , gdy cenniejsze było
Niż tysiące innych, bo moje.

Kartka wrzucona gdzieś w kominek,
A na niej liter kilka płonie.
Droższych niż perły, niż diamenty,
czy gwiazd błyszczące promienie.

Nikt go już nie wymawia szeptem
Budząc o świcie lub tuląc wieczorem.
Samotność próbuje je wykrztusić
I smutek płynie zmarszczek torem.

Kilka literek, martwe znaki.
Za nimi jednak ja się kryłem.
Ciepły, kochany i serdeczny,
Codziennie obok ciebie byłem.

Tak łatwo zatrzeć je w pamięci.
Lecz kiedyś może, na ulicy,
Ktoś je wymówi i zrozumiesz.
Jak wiele, ono jeszcze znaczy.

saisir 2005-08-30 15:25:37 skomentuj (5)
Łyżka

...Ci którzy przeszli przede mną

na klęczkach bezlitosny
dla siebie
bijące granicą otaczam
bo jeśli mnie tu nie ma
lub jestem na niby
to i tak wszystko się rozwieje co
realnym wydawać by się mogło
łkanie zadusić w zarodku trzeba
wyprostować plecy
bo kłaniać się nie ma komu
a taka para ptaków mimo
uśmiech przywołuje
one to zwidy
wierzyć nie wierząc
podnieś ręce wysoko i krzyknij
o jaki szczęśliwy jestem
trzy razy
tu nie ma łyżki
co palce więc trzymają
lub chcą uchwycić
wypuszczając

więc sobą czy dopiero będę
śmiejąc się

po raz pierwszy prawdziwie


saisir 2005-07-15 12:21:37 skomentuj (2)



CIEKAWOSTKI :)
Moja stronka WWW
Invart Invitations wedding invitations

SIOSTRY MOJE
Luggia - znikająca
Daydream - marzenie
Motylek - cudny

PRZYJACIELE
tarnina - autoportret
kwwd - ciepło, troska
rohmi - opiekun wspomnień
Ivon - błękitna
Lindis - music, music
d-g-n - great soul
Aga - czekoladowa
Angel - wcale nie black
leniuszek - tylko udaje
gania - searching sky
ifrith - feeling
fairytale - Wróci, wiem to.
Łezka - just cruising
Michaella - nocne rozmyślania